5/25/2017

Książkowe zaginięcia: 25 maja - Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego

25 maja obchodzimy Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego. Tak często zapominany - wiele osób nawet nie wie, o jego istnieniu. Żyjemy w biegu, zwykle zajęci swoimi sprawami. Co jakiś czas media huczą o jakimś głośniejszym zaginięciu. Chwilę się zatrzymujemy, bo jest to zjawisko przerażające. Przez moment współczujemy, po czym znowu wpadamy w wir codziennych obowiązków i wracamy do naszej rzeczywistości. Nie wszyscy jednak mają taką szansę. Rodziny osób zaginionych pozostają w tym zawieszeniu, mierząc się z codzienną niepewnością i gonitwą często czarnych myśli. Próbują utrzymać równowagę w ich coraz głębiej zatapiającym się świecie. Wkładają cały wysiłek w poszukiwania i w codzienne funkcjonowanie. Ich rzeczywistość wygląda już zupełnie inaczej niż ta, tak dobrze znana sprzed zaginięcia.
Fundacja ITAKA - Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych

Przy okazji dzisiejszego dnia warto ponownie pochylić się nad tym problemem, na chwilę zatrzymać. To trudne, ale potrzebne, bo nigdy nie wiadomo, kto znajdzie się w takiej sytuacji i będzie potrzebował pomocy. W literaturze często pojawia się motyw zaginięcia. Oto pozycje, na które ja osobiście trafiłam, a które w jakiś sposób dotykają tego zjawiska: 

1. Michelle Knight, Michelle Burford, Znajdź mnie. Opowieść o niezłomności i nadziei, która pozwoliła przetrwać piekło. 

Wydawnictwo: Znak Literanova

2002 rok. Michelle spieszy się na spotkanie z opieką społeczną. Walczy o opiekę nad synem, dlatego nie może się spóźnić. Wtedy pomocną dłoń wyciąga do niej ojciec koleżanki - Ariel Castro. Dziewczyna bez namysłu korzysta z pomocy. Przecież go zna, nic złego stać się nie może. Wtedy jeszcze nie wie, że to początek jej życiowego koszmaru.

Rok później do przerażonej, przetrzymywanej w piwnicy dziewczyny dołącza Amanda Berry, a dwa lata później kolejna młoda dziewczyna - Gina DeJesus. Obydwie były wówczas nastolatkami. Wszystkie trzy były ofiarami Castro aż do przypadkowego uwolnienia w 2013 roku. Ta historia wstrząsnęła nie tylko lokalną społecznością, ale również całym światem. Knight została nazwana później w mediach "tą, której nikt nie szukał", ponieważ nikt nie próbował jej odnaleźć. To właśnie ona napisała książkę, w której dokładnie opisuje swoje przerażające doświadczenia z czasu uwięzienia. To trudna emocjonalna podróż przez mroczne zakamarki ludzkiej psychiki zostająca na długo w pamięci. 

2. Emma Donoghue, Pokój

Wydawnictwo: Sonia Draga

Czy jeden pokój może stać się całym światem? 5-letni Jack urodził się w pokoju, który stał się nie tylko jego domem, ale także całym światem. Innego nie zna. Nie wie, czym jest słońce, trawa, jak wygląda życie i że są inni ludzie. Jest tylko on i jego mama. No i jeszcze czasami Stary Nick, przed którym kobieta stara się chronić chłopca.

Dla niej pokój jest więzieniem, z którego od lat nie może się wydostać. Nie traci jednak nadziei, bo ma dla kogo walczyć. Zdeterminowana matka zrobi wszystko, by wyrwać się swojemu oprawcy i ocalić dziecko.

Na podstawie książki powstał głośny film o tym samym tytule. W rolę Jacka wcielił się znakomity Jacob Tremblay, który w mistrzowski sposób odegrał swoją rolę, natomiast Brie Larson, która wcieliła się w postać Ma, otrzymała Oskara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej. 

3. Colleen Hoover, Hopeless i Losing Hope

Wydawnictwo: Otwarte

Siedemnastoletnia Sky nie ma zbyt wielu znajomych, wychowuje ją samotna matka, która bardzo troszczy się o jej bezpieczeństwo. Pewnego dnia dziewczyna poznaje Deana Holdera - młodego chłopaka z nie najlepszą reputacją. Z jednej strony Sky jest zafascynowana Holderem, z drugiej zaś budzi on jej niepokój. Z czasem okazuje się, że nie jest on tym, za kogo się podaje. Jaką tajemnicę ukrywa Holder? I jak to wpłynie na życie Sky?

Jedna z moich ulubionych młodzieżówek, która porusza trudne tematy. Zdania na jej temat są podzielone, jednak nie sposób nie zatrzymać się chociaż na chwilę nad losami bohaterów, nie poczuć ich emocji. Dla mnie nie była to najłatwiejsza lektura, ale na pewno ważna i warta przeczytania.

Losing Hope jest kontynuacją Hopeless - ta sama historia opowiedziana tym razem oczami Holdera. 


4. Camilla Lackberg, Fabrykantka aniołków

Wydawnictwo: Czarna Owca

Ósmy tom sagi o Fjallbace otwiera właśnie motyw zaginięcia. Wyspa Valo, Wielkanoc 1974 roku. Z domu znika cała rodzina, oprócz rocznej Ebby. W salonie pozostał zastawiony stół, przygotowany do świątecznej kolacji. Wszystko wskazuje na nagłe i nieplanowanie opuszczenie miejsca zamieszkania przez ludzi. Co zatem stało się z zaginionymi osobami?

Ebby powraca na wyspę jako dorosła kobieta, aby uporać się z osobistą tragedią. Wówczas zaczynają się kolejne dziwne wydarzenia, w których rozwiązaniu pomagają znani stałemu czytelnikowi z poprzednich części bohaterowie - Patrik i Erika.

Osobiście mam ogromną słabość do Lackberg - uwielbiam jej książki, dlatego z czystym sercem polecam całą sagę, szczególnie miłośnikom szwedzkich kryminałów.

5. Saroo Brierley, Lion. Droga do domu

Wydawnictwo: Znak Literanova

Pięcioletni Saroo zostaje sam na dworcu. Czeka na brata, z którym ma wrócić do domu. Gdy ten długo się nie zjawia, chłopiec samodzielnie próbuje odtworzyć drogę. Wsiada do przypadkowego pociągu, w którym zasypia ze zmęczenia. Budzi się w zupełnie obcym miejscu, którego nie zna. Wokół nie ma również żadnej znajomej twarzy. Nie potrafi powiedzieć skąd jest, ani podać żadnych danych, które pomogłyby w jego powrocie. 

Mija dwadzieścia pięć lat. Saroo, który został wychowany przez rodziców adopcyjnych pragnie dowiedzieć się, kim jest naprawdę oraz czy jego rodzina żyje. Rusza w długą podróż, zarówno fizyczną, jak i psychiczną, by odnaleźć odpowiedzi na nurtujące go pytania.

Poruszająca opowieść, która tym razem ukazuje spojrzenie zupełnie z drugiej strony. Poruszające opisy świata widzianego oczami dziecka, która nagle zostało bez osób, które kocha, pozbawione bezpieczeństwa walczy o przetrwanie. Książka przesycona tęsknotą, która nigdy nie ustaje i nadzieją, która nie umiera.

W 2016 roku ukazał się film o tym samym tytule, który został nakręcony na podstawie książki.

6. Jane Shemilt, Zanim zniknęła

Wydawnictwo: Amber

Jest listopad. Szare dni wypełnione są deszczem uderzającym o szybę. Jenny, lekarka, szczęśliwa żona szanowanego neurochirurga i matka trojga dzieci wiedzie spokojne życie. Nic nie zapowiada nieszczęścia, które się wydarzy.

Piętnastoletnia córka kobiety - Naomi wychodzi na szkolne przedstawienie, w którym bierze udział i już z niego nie wraca. Idealne życie rodziny legło w gruzach, a intensywne działania policyjne nie przyniosły odpowiedzi.

Mija rok i z tej perspektywy właśnie poznajemy historię zrozpaczonej matki, która nie ustała w poszukiwaniach ukochanej córki. Usiłując zrozumieć, co wydarzyło się rok wcześniej, Jenny odkrywa, że jej rodzina ma swoje tajemnice.

W tym wypadku autorka zdecydowanie zatrzymuje nas na emocjach matki. Akcja jest znacznie wolniejsza, skupiona przede wszystkim na psychice głównej bohaterki. Trudno powiedzieć, że czyta się ją jednym tchem, jednak w moim poczuciu to właśnie jest jej zaletą.


7. Remigiusz Mróz, Zaginięcie

Wydawnictwo: Czwarte Strona

Drugi tom cyklu o prawniczce Joannie Chyłce i jej podopiecznym Kordianie Oryńskim. Z domku letniskowego bogatego małżeństwa znika bez śladu ich trzyletnia córka. W noc zaginięcia domek był zamknięty a alarm włączony. Na miejscu służby nie znajdują żadnych śladów porwania, dlatego podejrzewają, że dziewczynka nie żyje. 

Prokuratura stawia zarzut rodzicom, których obrony podejmuje się duet głównych bohaterów. Mimo poszlakowego charakteru procesu, wszystko wskazuje na winę rodziców. Czy Chyłce i Zordonowi uda się dojść do prawdy?

Trzymający w napięciu thriller, budzący niepokój w czytelniku. W niewyjaśniony sposób znika małe dziecko. Czy rzeczywiście są w to zamieszani jego rodzice? Jak okrutna może okazać się prawda? Czasami tak okrutna, że już sami nie jesteśmy pewni, czy rzeczywiście chcemy ją poznać...


8. Jennifer Niven, Wszystkie jasne miejsca 

Wydawnictwo: Bukowy Las

Dwoje nastolatków, którym towarzyszy jedna uporczywa myśl. Umrzeć. Zostawić wszystko, co boli. Przestać czuć. Podczas spotkania na szkolnej wieży trudno powiedzieć, kto komu ratuje życie. Przypadek sprawia, że Finch i Violet zostają wskazani jako para w projekcie geograficznym, w którym mają odkryć "cuda" Indiany. Tak rozpoczyna się ich wspólna podróż nie tylko przez poznanie otaczającej ich przestrzeni, ale przede wszystkim poprzez odkrywanie siebie wzajemnie. Dokąd zaprowadzi ich ta ścieżka?

Ci z Was, którzy nie czytali tej pozycji, zastanawiają się pewnie, gdzie tu zaginięcie? Żeby się tego dowiedzieć, musicie sami sięgnąć po tę książkę. Jedna z najbardziej poruszających lektur, jaką przeczytałam w zeszłym roku. Zostawiła po sobie głęboki ślad. Porusza bardzo ważny temat, jakim jest depresja. Konfrontuje czytelnika z nie zawsze kolorową rzeczywistością. Nie pozwala się odwrócić, lecz zmusza do patrzenia na to, co trudne. Stawia nadzieję obok strachu i miłość blisko rozpaczy. Warto przeczytać - po prostu.


9. John Fowles, Kolekcjoner

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Historia porwania i uwięzienia dwudziestoletniej studentki malarstwa, Mirandy Gray, która została uprowadzona przez pasjonata motyli, Fryderyka Clegga. Zakochany mężczyzna pragnie, by dziewczyna dała mu szansę na poznanie i pokochanie go. Uważa, że w innych warunkach nigdy nie poświęciłaby mu chwili. Mężczyzna nie widzi nic złego w więzieniu Mirandy, w końcu chce dla niej jak najlepiej. Dba o jej luksusy i spełnia niemalże każde życzenie. Każde poza jednym.

Dziewczyna, niczym uwięziony motyl, szamota się i marzy tylko o jednym - o odzyskaniu wolności. Kolejne wydarzenia prowadzą do tragicznego finału. Ceną wolności czasami jest życie. Pytanie, kto ją zapłaci.

Natrafiłam na tę książkę podczas szukania materiałów do pracy magisterskiej. Okazało się, że trzech niezależnych od siebie, amerykańskich seryjnych morderców zeznało, że była ona ich jednym z punktów zapalnych do popełnienia morderstw. Ciekawostką jest fakt, że książka o morderstwie nie jest.

10. Veit Etzold, Cięcie

Wydawnictwo: Akurat

Mroczny thriller, jedna z najbardziej przerażających książek, jakie przeczytałam w zeszłym roku. Psycholog i detektyw Clara Vidalis otrzymuję płytę, na której ktoś nagrał morderstwo, które popełnia na młodej kobiecie. Okazuje się, że dziewczyna nie żyje od dłuższego czasu. Nikt jednak o tym nie wiedział, ponieważ za sprawą mordercy wciąż była aktywna na portalach społecznościowych. Dochodzi do kolejnych i coraz brutalniejszych mordów, a Vidalis staje przed trudnym wyzwaniem - jak złapać przestępcę, który cały czas zdaje się być o dwa kroki przed służbami?

Wstrząsająca opowieść, która porusza nie tylko samymi wydarzeniami, ale również pokazuje zagrożenia, jakie niosą za sobą nowoczesne technologie. Jedna z ofiar, otoczona znajomymi, osobami bliski i rodziną nie została nawet zgłoszona jako zaginiona. Nikt nie zorientował się, że dziewczyna zniknęła, ponieważ "żyła" w sieci. 


11. Stephanie Garber, Caraval. Chłopak, który smakował jak północ

Wydawnictwo: Znak Literanova

Fantastyka również nie pozostaje wolna od motywu zaginięcia. Caraval to książka, o której jeszcze niedawno było głośno w blogosferze. Scarlett i Tella są siostrami, wychowywanymi przez despotycznego ojca. Przyszłość Scarlett jest skrupulatnie zaplanowana - niezależnie od tego, czego chce sama dziewczyna. Ta jednak zaczyna godzić się z rzeczywistością i rezygnuje z marzeń, byle tylko zapewnić bezpieczeństwo młodszej siostrze. Pewnego dnia bohaterka staje przed szansą spełnienia pragnienia uczestnictwa w grze samego Legendy - niesamowitym wydarzeniu, które może odmienić życie jednej osoby - jej zwycięzcy. Rezygnuje jednak z niego, by nie narażać młodszej siostry.

Sytuacja zmienia się, gdy słynny Legenda uprowadza ukochaną siostrę Scarlett. Dziewczyna poznaje żeglarza Juliana, który pomaga jej w odnalezieniu Telli. To teraz główny cel Scarlett, która jest w stanie poświęcić wszystko dla młodszej siostry. Czy aby rzeczywiście?

Pełen magii świat, w którym barwy mogą smakować a zapachy przybierać kształty. To wszystko sprawia, że od tej książki trudno się oderwać. Wątek zaginięcia Telli nie jest wyeksponowany, ale przyznaję, że ja jestem wyczulona na punkcie tego tematu i to na niego chcę dziś skierować Waszą uwagę.

12. Tim Johnston, W dół


Wydawnictwo: Marginesy

Z końcem wakacji Courtlandowie udają się w Góry Skaliste. Każde z nich ma swój cel - osiemnastoletnia Caitlin zamierza sprawdzić się w biegach, natomiast jej rodzice liczą na to, że wspólny wyjazd pomoże w naprawie ich związku. Już w pierwszy poranek Caitlin wraz z młodszym bratem Seanem udaje się na wspólny bieg. Kilka godzin później rodzice dostają telefon od Seana, jednak po drugiej stronie odzywa się szeryf. Okazuje się, że chłopiec leży w szpitalu z pogruchotaną nogą, a jego siostra zniknęła.

Dla Courtlandów zaczyna się największy koszmar. Najpierw poszukiwania, później wzajemne oskarżenia, a w powietrzu pozostaje pytanie, na które nikt nie potrafi i nie chce odpowiedzieć: kiedy przestać szukać?

Książek traktujących o zaginięciu jest o wiele więcej.Czytając je warto na chwilę zapomnieć, że mamy w ręce fascynujący kryminał, świetną fantastykę czy thriller psychologiczny i spojrzeć na sam temat oczami rzeczywistości. Zaginięcia zdarzają się codziennie. Wiele z nich szybko udaje się wyjaśnić, jednak duża część osób zaginionych nadal pozostaje nieodnaleziona. Te rodziny wciąż żyją w zawieszeniu, dlatego warto o nich pamiętać. W Polsce od lat funkcjonuje Fundacja ITAKA - Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych, która poszukuje osób zaginionych oraz wspiera ich rodziny. Dziś, przy okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka Zaginionego, warto pamiętać o tych osobach, których dotknęła tak trudna sytuacja. Na facebooku Fundacji ITAKA  i stronie można znaleźć m.in. informacje o profilaktyce zaginięć oraz o osobach aktualnie zaginionych.

Jeśli znacie jeszcze jakieś książki, w których występuje motyw zaginięcia, podzielcie się w komentarzu. 

Źródłem zdjęć wszystkich okładek jest: lubimyczytac.pl


24 komentarze:

  1. Nie miałam pojęcia, że istnieje taki dzień :/ Co do książek, ciekawie zapowiada się Pokój. Może kiedyś przeczytam, ale kiedy to będzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej akurat książki nie czytałam, ale film mocno polecam!

      Usuń
  2. Ojej, nie wiedziałam, że w tak znanych tytułach pojawia się motyw zaginionego dziecka. :o Kilka z tych książek mam na liście do przeczytania, po resztę też chętnie bym sięgnęła. Nie wiedziałam też zresztą, że jest taki dzień, i to właśnie dzisiaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie we wszystkich z tych książek jest motyw zaginięcia dziecka, czasami zaginięcie to dotyczy osób dorosłych, ale chciałam, by w ogóle zatrzymać się chwilę nad tematem zaginięć, bo dzieje się to codziennie. Polecam książki całym serduchem! :)

      Usuń
  3. Nie wyobrażam sobie jak można w ogóle żyć dalej. Podziwiam. Mi jakby kot zginął to chyba postradałabym zmysły, a co dopiero dziecko. Jak zaginęła Madlaine w Portugalii, byłam akurat w Maroku i było bardzo głośno ludzie sobie przekazywali informacje bo był wątek, że była porwana i uprowadzona właśnie na południe do Afryki. Sporo wtedy o tym myślałam...

    "Pokój" oglądałam, dobry film, ale trauma...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to bardzo trudne, nawet do wyobrażenia sobie, a co dopiero do przeżycia. Rodziny znajdują w sobie niesamowite pokłady sił, jestem dla nich pełna podziwu, a z drugiej strony wiem, że po prostu nie mają wyjścia. To jeden z najtrudniejszych problemów - nie można ani się pożegnać, ani się z tym pogodzić - ciągłe zawieszenie i napięcie aż do wyjaśnienia...

      Zgadzam się, że "Pokój" to mocny film, ale mam poczucie, że w jakimś sensie jest też ważny.

      Usuń
  4. Nie wiedziałam nic o tym dniu, akurat kilka dni temu w okolicy mojej miejscowości zaginął chłopak, wiele osób zaangażowano w poszukiwania i znaleziono... ciało, niestety... To straszne, kiedy ginie Twój bliski, nie wiem, jakbym się zachowała, ale chyba wolałabym wiedzieć, co się z nim stało. To jest bardzo trudna sytuacja.

    Co do książek - czytałam tylko "Zaginięcie" i jestem pod wrażeniem nie tylko tej części, ale i całej serii, właśnie pochłaniam "Immunitet" :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że takie historie szokują i nie zawsze niestety udaje się odnaleźć osobę żywą. Ale na pewno warto być czujnym, bo nigdy nie wiadomo, kiedy nam przydarzy się możliwość pomocy innym.

      Również czytałam "Immunitet", to prawda, że Mróz potrafi wciągnąć! :)

      Usuń
  5. Również nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego. Nie znam zbyt wielu pozycji z Twojej listy, ale chętnie się im przyjrzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli na coś się zdecydujesz, to podziel się wrażeniami :)

      Usuń
  6. Bardzo ciekawa lista. Odnoszę jednak wrażenie, że wszystkie pozycje to literatura ciężka i nie dla każdego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Część jest ciężka, część nawet bardzo i na pewno nie dla każdego, ale część spokojnie, nie dominuje tam ten temat, pewnie nawet na sobie mocno nie zatrzymuje, więc śmiało :) Dzięki za opinię!

      Usuń
  7. Jest jeszcze "Głębia oceanu", na podstawie której powstał film z Michelle Pfeifer. Mimo trudnej tematyki czyta się bardzo dobrze, a przy tym porusza trudny temat - jak funkcjonuje rodzina, kiedy dziecko wraca po wielu latach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, dzięki, bo tego nie znałam, ale już dodaję na listę do przeczytania! :)

      Usuń
  8. To bardzo trudny temat, a dla bliskich osoby zaginionej prawdziwy koszmar. Trudno wyobrazić sobie cierpienie rodziców, którzy nie wiedzą, co się stało z ich dzieckiem. Zaryzykuję stwierdzenie, że zaginięcie jest trudniejsze niż śmierć dziecka, gdzie kolejne etapy żałoby pozwalają załagodzić ból. W przypadku zaginięcia ten ból trwa nieprzerwanie. Ciekawa lista lektur, dobrze, że są książki, które oswajają ten trudny temat. Zapiszę tytuły i zapytam o nie w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, mam podobne wrażenie i jednocześnie mam nadzieję, że nigdy nie będę w takiej sytuacji, by przekonać się, co rzeczywiście jest gorsze.

      Usuń
  9. Nawet nie wiedziałam ze jest taki dzień jak "zaginionego dziecka". Z pozycji które wymieniłaś choć sporo z nich przeczytałam najbardziej zapadła mi w pamięć książka Fowlesa - była rewelacyjna. Dopiero dziś trafiłam na Twój blog i pozwól ze sie rozgoszcze w poszukiwaniu inspiracji. Zapraszam rownież do siebie
    Pozdrawiam

    Czytankanadobranoc.blogspot.ie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam serdecznie, mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie! :)

      Usuń
  10. Pozycję R.Mroza polecam obiema rękami! Gdy ktoś poczuje niedosyt po serii z Chyłką, w księgarniach czeka już 4. część z komisarzem Forstem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ja już przestałam nadążać :D

      Usuń
  11. Nie wiedziałam że jest taki dzień jak Dzień Dziecka Zaginionego. Książki z pewnością bardzo ciekawe. Może kiedyś uda mi się którąś przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz, że nie wiedziałem że taki dzień istnieje? A uświadamianie i poruszanie tak trudnej tematyki poprzez literaturę to genialny sposób ;) Co do twoich recenzji to zaintrygowałaś mnie Fabrykantką aniołków- wolną chwilą przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że chociaż tak mogłam upamiętnić ten dzień. Wiele osób nie wie o jego istnieniu, a w Polsce codziennie giną ludzie, dlatego warto uwrażliwiać na ten problem, bo dla rodziny to jest ogromny dramat. Dziękuję za odwiedziny i życzę przyjemnej lektury! :)

      Co do Fabrykantki - polecam całą sagę czytać po kolei. Każda część jest o innej zbrodni, ale łączą je bohaterowie, wtedy jest większa spójność, a Lackberg się dosłownie pochłania! Pierwsza część to "Księżniczka z lodu". To skandynawskie kryminały i są absolutnie doskonałe :)

      Usuń

Copyright © 2016 Blair Czyta , Blogger