7/05/2016

#26 Charlaine Harris "Zabita na śmierć"

Autor: Charlaine Harris
Tytuł: Zabita na śmierć
Wydawnictwo: Replika
Liczba stron: 320
Moja ocena: 6/10

Roe żyje sobie spokojnym życiem. Pracuje jako bibliotekarka, na co dzień spędza czas z bliskimi, a od pewnego czasu realizuje się również jako członkini prestiżowego Klubu Książki Uppity Woman. Klub też cieszy się dużą popularnością, lecz tylko nieliczne kobiety mają szansę dołączyć do elitarnego grona, gdyż proces rekrutacji ma ściśle określone zasady.

Bratowa Roe, Poppy,  długo czekała na ten moment. Jednak w dniu, w którym miała dołączyć do Klubu, zostaje zamordowana we własnym domu. Główna bohaterka postanawia przeprowadzić własne śledztwo i za wszelką cenę chce dowiedzieć się, kto pozbawił życia Poppy. Nie przewidziała jednak, że dowie się znacznie więcej, łącznie z pikantnymi szczegółami z życia małżeńskiego bratowej, które niekoniecznie chciała poznać. Kto stoi za zabójstwem kobiety? 
Na szklanych drzwiach zasychała krew.


"Zabita na śmierć" to ósma część cyklu o Aurorze Teagarden. Miałam szansę przeczytać tę książkę dzięki Wydawnictwu Replika. Przyznaję, że nigdy wcześniej nie słyszałam o Harris. Tę pozycję czyta się bardzo przyjemnie. Jest w niej specyficzny klimat. Z jednej strony mam poczucie, że bije z niej beztroska i spokój, które kojarzą mi się z atmosferą panującą w małych miasteczkach, w których wszyscy się znają. Z drugiej zaś pojawia się nastrój grozy, który ten spokój zakłóca. W życie mieszkańców wkrada się niepokój, ponieważ jedno z nich zostało zamordowane we własnym domu. 
W wielu miejscach miałam poczucie, że coś mi ucieka. Dało się zauważyć nawiązania, do wydarzeń z poprzednich części, których ja niestety nie znałam. Mimo że książkę można spokojnie przeczytać jako zupełnie osobną pozycję, to ja mimo wszystko polecam zacząć od początku. Miałam poczucie, że brakuje mi tej wiedzy, by stworzyć solidny obraz postaci i tego, co dotychczas doświadczyli. Miałam ochotę również lepiej poznać ich świat i losy, które zaprowadziły ich do tego momentu. Często odczuwałam, że czegoś brakuje mi do pełnego zaangażowania w książkę i że coś mi umyka, a ja lubię, gdy mogę się wczuć i nie dryfować tylko powierzchownie po fabule i jej bohaterach. Gubiłam się w postaciach i relacjach, które je łączyły i były wynikiem wcześniejszych przeżyć.


Byłam niepoważna. Moja bratowa dziś rano umarła okropną śmiercią, a ja użalałam się nad sobą, bo nie miałam dziś z kim spać. Byłam żałosną istotą ludzką. Powinnam wiedzieć lepiej, powiedziałam sobie. Na świecie jest całe mnóstwo znacznie gorszych rzeczy, a jedna z nich była bardzo blisko.
"Zabita na śmierć" to klasyczny kryminał - jest morderstwo, pojawiają się różne możliwości rozwiązań i postaci, które potencjalnie mogły chcieć śmierci ofiary. Jest też osoba, która nie chce odpuścić, dopóki nie dowie się prawdy i ostatecznie tę prawdę odkrywa. Przestrzeń, jaką stworzyła autorka jest wciąga i powoduje, że książkę czyta się lekko, dzięki czemu warto pozwolić sobie na wciągnięcie do jej świata. Niezależnie od tego, czy będzie to jednorazowa przygoda, czy też długie spotkanie. Ja na pewno z miłą chęcią sięgnę po pozostałe części, by poznać jej wszystkie wydarzenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Blair Czyta , Blogger